Zastanawiam się czy tutaj jeszcze czasem zaglądasz …
Siedzę sobie i myślę o Tobie.
O wszystkich tulasach, cmokach, spacerach, małych i większych szalenstwach, o hmm .. naszych początkach, o górce i lasku, o każdym uśmiechu ktory miałam od ucha do ucha tylko dzięki Tobie, o tym jak bardzo mnie wspierasz i pchasz do przodu (nawet z tym że znowu zaczęłam chodzić do kościoła, ze sa nieliczne dni kiedy sie nie modle), jak bardzo pomagasz … w większym stopniu (jak już zacząłeś się dzisiaj targowac) to ja nie zasługuje na Ciebie … ja jestem ta nawalajaca…

Jestem szczęśliwa … jestem największą szczęściara … mam trochę Ciebie I przy Tobie jestem szczęśliwa mimo tej całej otoczki. Dzięki Tobie mam uśmiech, najczęściej ten od ucha do ucha.
Brakuje mi Ciebie, brakuje tak codziennie … I od dłuższego czasu na prawdę zazdroszczę Zu …
Ale nie chce Ci o tym marudzić … już wystarczająco marudzę w innych sprawach. I wiem że Tobie jest ciężko dlatego chyba jakoś odpuściłam ten temat. Jasne że to nie tak że odpowiada mi to ze jest tak a nie inaczej ale chyba i mi o Tobie łatwiej siedzieć po prostu cicho. Nie jest tak ze odpuściłam temat to o tym nie myślę i troszkę mi to siedzi …

Uwielbiam Cię najbardziej i jeszcze bardziej …
I moze kiedyś wszystko sie zmieni, a może nie … nie wiem. Ale i tak będę bede Cie uwielbiac i być obok troszkę bardziej lub troszkę mniej, cmok :*

P.s. i chyba tutaj nie jest teraz to najodpowiedniejsze ale mam ochotę sie z Tobą kochać … ale w taki sposób hmm … kochany ale tez bardzo namietny z ogromem pocalunkow i dotyku, uwielbiam jak mnoe trzymasz w tali wiesz … uwielbiam czuć Twoje dłonie na sobie … Twoje usta, pocałunki ..

Słodkich snów kochany :*

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „

  1. P. pisze:

    Zagladasz.. i czesto masz ochote cos napisac a najczesciej nie masz siły.. po tym wszystkim co napisałaś.. wiesz.. chyba jeszcze bardziej mam świadomość że nie zasługuje na Ciebie. Ideale moj..

    Nic nie wychodzi ostatnio. Nic tak jakbym chcial. Teraz nawet z pracą nie wychodzi..

    Moja jestes. Taka dobra. Jak chleb.

    Marzę i przyszłym tygodniu. O niedzieli. O wtorku. O czwartku. Marzę o Tobie. Delikatnie..

    Tobie Oddany P.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>