Wspomnienia

Znajomość, ktora tak nierealnie sie zaczęła, przerodziła sie w coś wyjątkowego. Pamiętasz pierwsze miesiące? Analizowanie każdego ruchu, emocji, słowa.. takie.. troche (na swój sposób urocze) macanie przez szybę.. ;-)

Ten okres kojarzy mi sie z dwoma kawałkami. Pierwszy to hm.. tytuł całkiem mi wypadł, teledysk kręcony w berlinie, wiesz o czym mowie. Zresztą, ta piosenka juz zawsze będzie powiązana z Tobą. I zawsze będzie działać na mnie w ten magiczny sposób.

Drugi natomiast jest z zupełnie innej beczki. Jest przykladem, ze mimo wszelkich różnic jakie nas dzielą, jesteśmy do siebie bardzo podobni. Że po chwili szaleństwa, docinek, żartów przychodzi czas na chwile refleksji. Że to nie wstyd mówić o czyms tak intymnym jak wiara.

To właśnie, ta dwoistość, pomieszanie, brak tematów od których sie ucieka. To podobieństwo. To właśnie buduje wyjątkowość.

Dziękuję Ci za to;)

P.S. krople deszczu uderzające coraz mniej miarowo w szybę pokoju mojego dzieciństwa uspokajają.. nawet jesień ma swoje plusy.. dobranoc Stokrotko (i dzień dobry..:) )

P.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>